też mi szkoda tego pianina jednak trzeba by w niego zainwestować a wartość nawet odrestaurowanego nie powala. Jest to po części pamiątka rodzinna bo w posiadaniu od wyprodukowania Pokonało połowę Europy i szkoda by było to palić. Jednak czy taszczyć i robić sobie problem ?
Jeśli pamiątka rodzinna to tymbardziej warto. Jednak Ty musisz wiedzieć czy chcesz to odnowić , zostawić dla siebie czy później sprzedać.Jesli sprzedać to rzeczywiście jest to niezbyt opłacalne.
Decyzja nie łatwa. Jeżeli pianino ma wartość sentymentalną to jest to chyba jedyny poważny powód żeby poddać je renowacji. Chyba że jest to jakiś wyjątkowy egzemplarz czy to ze względu na producenta czy okoliczności historyczne (ja się na instrumentach muzycznych specjalnie nie znam).
Trzeba wziąć pod uwagę że renowacja skrzyni średnio zniszczonego pianina z wykończeniem w politurze to koszt od 2500 zł + koszt ew. naprawy i strojenia przez specjalistę z tej dziedziny.
To pianino takie nie jest. Jeżeli dobrze odczytałem zdjęcie jest poważnie zniszczone przez kołatka.
Jeżeli (na zdjęciu prawy górny róg) rozsypała się między innymi listwa na filunku to nawet nie chcę myśleć co się dzieje na dole instrumentu.
W tym wypadku do kosztów renowacji dochodzi konsolidacja drewna, wymiana elementów itp. co się wiąże z dodatkowymi kosztami i to nie małymi.
Jeżeli chodzi o transport to aż tak czarno to nie wygląda. Pianino przeciętnie waży 180 do 280 kg. Większość elementów po wykręceniu kilkunastu wkrętów można zdemontować tak że zostaje praktycznie sama rama + boczne części obudowy (zawsze to lżej przenosić).
Mam nadzieję że te dodatkowe informacje pomogą w podjęciu decyzji.
Pozdrawiam.
Moim zdaniem sprawa jest prosta, jeśli stać Pana na renowację tego instrumentu, zostawiłbym go. Stan techniczny wskazuje, że taka renowacja będzie kosztowna. Jeżeli nie, to albo zakonserwowałbym na razie pianino przed dalszą destrukcją, albo przechował gdzieś w aktualnym stanie i odczekał, aż będę mógł zrobić renowację. Jeżeli dysponuje Pan czasem, można samemu "dłubać" przy obiekcie, bowiem na rynku jest sporo literatury dot. renowacji dla amatorów - hobbystów starych przedmiotów.
Dziękuję za wszelkie odpowiedzi a szczególnie Grześkowi który bardzo naświetlił sprawę.
Wartość sentymentalną to ma taką ,że jest to mienie przesiedleńcze po mojej babci. Mówiła ,że urzędnicy z ZSRR nie chcieli pozwolić na wywóz tego pianina jednak po łapówce udało się. Później trafiło na mazury gdzie służyło u wuja na parafii po jego śmierci rodzina przesiedliła się do Wielkopolski. Mniej więcej od 35 lat stoi w jednym miejscu. Jednak osoba która je przechowywała chce się go pozbyć. Niestety mi przyszło decydować o losach tego instrumentu. Wiem ,że nie przedstawia wielkiej wartości i trzeba by dużo w niego włożyć ,żeby cieszył oko.
Ostatni specjalista który oglądał ten sprzęt stwierdził ,że od strony technicznej wymaga wymiany strun i strojenia. Ogólnie mechanicznie jest w stanie dobrym. Skrzynia jak widać stan dostateczny.
Jeśli ktoś byłby zainteresowany renowacją tego instrumentu niech śmiało pisze na maila : karlos35555@gmail.com
Kolekcjoner, Muzeum mile widziane...
Nie chodzi mi o pieniądze a jedynie o spokojne sumienie.
Sam mam wystarczająco dużo hobby, wydatków i zarazem mało czasu ,żeby samemu coś robić.
Powiem tak: milutki wyrazik "wymiana strun" oznacza koszt od 2 do 2.5 tys. złotych. Po czym pianino, nawet w takim wieku, można sprzedać góra za 1000 (można, oczywiście, żądać więcej, ale to się wiąże z wieloletnim upychaniem go na aukcjach, gdzie podobne instrumenty kosztują już nawet od 300 zł.
Regulamin okresla zasady swiadczenia uslugi droga elektroniczna przez Antyk24.pl z siedzibą we Wrocławiu, ul. Świdnicka 21/23, 50-066 Wrocław, na rzecz uzytkowników prowadzonego przez nia portalu internetowego Antyk24.pl. Usluga polega na umozliwieniu uzytkownikom bezplatnego uczestniczenia w Forum w celu wymiany informacji, opinii oraz prowadzenia dyskusji.
Portal Antyk24.pl szczególnie dba o merytoryczny i etyczny poziom zamieszczanych wypowiedzi.
Uczestnik Antyk24.pl publikuje komentarze i opinie wylacznie na wlasna odpowiedzialnosc. Antyk24.pl nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialnosci za tresci zamieszczane przez uczestników na lamach Forum.
Nie wolno zamieszczac opinii zawierajacych tresci zabronionych przez prawo, wulgarnych, obrazliwych, naruszajacych prawa osób uczestniczacych w dyskusji, wzywajacych do nienawisci rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy tez propagujacych przemoc. Osoby zamieszczajace takie wpisy moga poniesc za ich tresc odpowiedzialnosc karna lub cywilna.
Antyk24.pl zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, badz usuniecia opinii zawierajacych tresci zabronione przez prawo lub naruszajace zasady powszechnie przyjete za elementarne podstawy kultury i dobrego wychowania; jak równiez prawo do blokowania uczestnictwa w Forum w stosunku do osób naruszajacych postanowienia regulaminu.
Niedopuszczalne jest równiez umieszczanie przez uczestników na lamach Forum tresci o charakterze reklamowym bez uzgodnienia z wlascicielem serwisu.
Antyk24.pl dolozy wszelkich staran w celu zapewnienia prawidlowego dzialania Forum oraz udzieli pomocy w rozwiazywaniu problemów dotyczacych jego funkcjonowania.
Uczestnicy Forum poprzez umieszczenie swoich komentarzy i opinii na stronach Forum wyrazaja zgode na publikowanie tych tresci w mediach wydawanych przez Antyk24.pl.
Regulamin niniejszy obowiazuje od momentu jego opublikowania. Antyk24.pl zastrzega sobie prawo do wprowadzania zmian, które staja sie obowiazujace w momencie ich opublikowania na tej stronie.
Redakcja portalu antyk24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum oraz w komentarzach. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.